TABLICA OGŁOSZEŃ

Marzec, rok 1998.
Wciąż brak wieści o tym, co dzieje się z Harrym Potterem. Słuchacze Potterwarty usłyszeli również o tym, że Voldemort pojawia się w różnych miejscach kraju. Nikt niestety nie wie, po co, a niepewność co do domniemanych działań Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać tylko pogłębia nieufność panującą wokół.

Zmiany w systemie rekrutacji!
Chętnych autorów prosimy o ponowne zapoznanie się z szóstym punktem regulaminu.

Shoutbox został usunięty z bloga z przyczyn oczywistych.

piątek, 28 lutego 2014

***

 „Pan przecież wie, gdzie jest ukryty ten inny świat, którego pan szuka, i wie pan, że jest to świat pańskiej własnej duszy. Tylko w pańskim wnętrzu żyje ta inna rzeczywistość, za którą pan tęskni. Nie mogę panu dać niczego, co by nie istniało już w panu, nie mogę panu otworzyć innej galerii obrazów prócz galerii pańskiej duszy. Nie mogę panu dać niczego prócz sposobności, bodźca i klucza. Pomagam panu ujawnić jego własny świat, to wszystko.”
Herman Hesse - Wilk stepowy 


T I L L I E

MATILDA GORDON
RAVENCLAW — VII ROK; SZLAMA; PREFEKT
GLASGOW — DZIESIĄTY DZIEŃ CZERWCA
RÓŻDŻKA: 10 i 3/4 cala, hikora, włos jednorożca
PATRONUS: niewykształcony; BOGIN: rozpędzony samochód
ZWIERZĘ: sowa płomykówka, Aqua


Zawsze była jedyna. Jedyna córka. Jedyna w swoim rodzaju. Jedyna malująca paskudne księżniczki i towarzyszących im królewiczów — równie nieładnych i równie krzywych. Jedyna w towarzystwie masy kuzynów, wielkich, brudnych, tracących zęby znacznie szybciej niż ona.
Ucieczka w świat marzeń była jedynym wyjściem, jedynym rozsądnym i jedynym możliwym. Zakopując się pod ciepłą kołdrą, mamrotała coś w zrozumiałym tylko dla siebie języku, kreując zupełnie nową rzeczywistość. Nawet nie przypuszczała, że w całkiem podobnym świecie postawi pierwsze kroki zaledwie kilka lat później.
Przekraczając progi ogromnego zamczyska, powinna być speszona i wystraszona, powinna wzrokiem szukać czubków swoich butów i potykać się o przydługą szatę. Powinna, ale zamiast tego po schodach wspinała się z wysoko uniesioną głową, lekkim uśmiechem i szybko uderzającym sercem. Ucieczka w świat marzeń stała się rzeczywistością, wszystko to, co do tej pory było obce, stało się jej codziennością i nie miała problemu, żeby się w nią wpasować.
Posiadając ambicje do tego, aby być najlepszą, musiała się starać. Nie pozwalała sobie na chwilę odpoczynku, nie rozumiała, że jej rywalizacja przestaje mieć zdrowy charakter, ale… udało się. W trzeciej klasie dostała się do drużyny, w trzeciej klasie w końcu mogła być reprezentantką domu i udowodnić nie tylko sobie, ale też innym, że jest najlepsza. Że zawsze była. Ślepo zapatrzona w siebie, przez długi czas nie dostrzegała tego, że przez swój upór krzywdzi innych.
Rok piąty. Cztery lata wspinania się pod górę i toczenia ciężkich kamieni. Cztery lata uporu, ignorowania innych i wiecznej rywalizacji. Cztery lata niszczenia własnej osoby, robienia z siebie złego człowieka i robienia z innych złych ludzi. W końcu ją nagrodzili. Otrzymując odznakę prefekta, odetchnęła z ulgą, z dumą przypięła ją do czarnej szaty, zaczęła się uśmiechać i normalnie rozmawiać. Osiągnęła coś. Naprawdę coś osiągnęła.
Rok siódmy. Po sześciu latach musi naprawić sporo błędów, wyprostować konsekwencje podejmowanych przez nią decyzji. Po sześciu latach nadal rywalizuje, nadal chce być najlepsza i nadal jej mało. Jednak po sześciu latach dociera do niej, że musi się zmienić, że powinna zacząć dostrzegać też innych, nie odpychać ich, nie gryźć i nie drapać, kiedy ktoś wyciąga pomocną dłoń w jej stronę.

„Zależy mi na innych ludziach, tylko nie potrafię niekiedy ocenić kto przyjacielem, a kto wrogiem. Poza tym mam silne zaburzenia pamięci i nie pojmuję, dlaczego nagle inni przestają się do mnie odzywać.”
Barbara Rosiek

Nie umiem lepiej. 
Zdjęcie: IMustBeDead 
                                

poniedziałek, 24 lutego 2014

≖‿≖

I'm glad I'm not invited
 To your pity party
 Yes, in fact, I'm delighted
 'Cause it's a heavy scene
Brenda Allister
VII klasa / Slytherin  / pałkarz / bogin - ciężarna panna młoda / patronus - strzęp mgły / różdżka - mahoń, 11 cali, włókno ogona testrala, sztywna

Kiedy malarz bierze płótno do rąk nigdy nie wie, czy wyobrażenia będą chociaż w minimalnym stopniu zgodne z efektem końcowym. W głowie często mamy dzieło sztuki, kolejny ewenement pokroju "Mony Lisy" czy "Krzyku", a ostatnie pociągnięcie pędzlem pozostawia po sobie niemiłe rozczarowanie, że tym co najwyżej możemy pochwalić się matce, która — kipiąca miłością do każdego przejawu twórczości swojego dziecka — wyrazi nieopisany wręcz zachwyt i wspomni o poprzednich pracach, kiedy ledwo trzymałeś kredki w ręku, a teraz jesteś taki dorosły, że malujesz obrazy lepsze od tych Dalego. Uśmiechniesz sie blado, nie chcąc sprawić jej przykrości, a nieudany obraz odstawisz do pokoju pełnego innych, nieskończonych bądź nieodpowiadającym twoim oczekiwaniom, dzieł.
Co myślał sobie autor, opierając na sztaludze zaczęty ledwie portret dziewczyny? Chyba chciał, aby wyglądała wyjątkowo, w końcu obrazy na obrazie, pergaminowa cera spowita w wiele pomniejszych dzieł sztuki, bo wkrótce nie wystarczało samo płótno, sama zapragnęła stać się podkładem dla malarstwa. I te oczy, niewyróżniające się niczym wśród miliardów innych par oczu, pełne zrezygnowania i pożałowania dla staczającego się otoczenia, które w sztuce widziało albo bohomazy ucieleśnionych dusz, albo milionowy interes do powieszenia na ścianie luksusowej posiadłości. Zanikały ideały, kiedy sztuka była tylko sztuką, kiedy miała wyrażać tylko uczucia, kiedy Schopenhauer krzyczał "Nie religia, nie miłość, ale ty, artysto!". 
Artysta uśmiecha się szerzej, biorąc do rąk tubkę z czarną farbą, kolor tak ponury, że aż wesoły w swojej mrocznej naturze, ale na dobrą sprawę nie wiedział, co ma z nim zrobić. Zamazać wszystko, zostawiając jedynie kontur jej sylwetki, tworząc mroczną zasłonę wokół zamyślonej twarzy? Przecież nie była kompletnie czarna, właściwie więcej w niej było koloru niźli ciemności, ale lubiła sprawiać wrażenie tej ze złej strony mocy, co przychodziło jej szczególnie łatwo dzięki temu, że jej ojciec obnosił się z Mrocznym Znakiem wypalonym na przedramieniu. Malarz odkłada czarną farbę twierdząc, że teraz się nie przyda. Patrzy chwilę na obraz, niedoskonały w każdym stopniu, od niewystarczająco wymownych oczu po sam wyraz twarzy, ale nie biegnie pokazać go mamie. Po raz pierwszy chce, aby był całkowicie jego. Nawet jeśli zniknie pomiędzy innymi nieudanymi płótnami, tego nie skomentuje jako "arcydzieło". Portret rzadko może takowym być, a ten nawet nie zakrawa się pod wspaniałość. 
 so I came down to wish you an unhappy birthday

Hogwart, Hogwart!
Dajcie wątki z krwią i flakami, Brendzia lubi.ʘ‿ʘ

(╹◡╹)凸

kundle, odmieńcy, śmieci, wariaci
obywatele degeneraci
ej, duszy podpalacze
róbmy dym

Daniel Higgins
Siedemnaście lat chodzi po świecie, siedem jako niekoniecznie dumny Krukon. Stan wiedzy mieści się pomiędzy Zadowalającym a Powyżej Oczekiwań, osobiście wstawiłby sobie Trolla, bo jako buc iks kwadrat sześcian lubi dawać w mordę i nie dzieli się swoją wiedzą. Nie boi się niczego, oprócz swojego kota Cyryla, którego wujek przywiózł mu od jakichś Rusków z bazaru. Patronusa nie zna, bo do tego trzeba mieć dobre wspomnienia. Różdżka drewniana, ma coś z jednorożca i osiem cali długości, w razie czego można ją wsadzić komuś w oko. Pałką trudniej kogoś oślepić, ale szkoli się w tej dziedzinie, waląc nią w co popadnie jako przykładny pałkarz.
Przez życie kroczy z nadzieją, że ktoś kiedyś kupi mu czołg i będzie nim jeździł tak długo, aż nie zostanie już nikt. Nie dzieli się jedzeniem, więc sam nie rozporządzaj jego zapasami, chyba że kształt twojego nosa bardzo ci przeszkadza. Jak nie on, to kot zrobi z nim porządek i odechce ci się jeść do końca życia. Naprawdę lubi się bić i to jakieś jego skrzywienie, ale do bójek sam nie prowokuje, nie otwarcie, bo jeszcze wywaliliby go z drużyny i musiałby wyżywać się na czymś innym niż tłuczek, a tego jego otoczenie na pewno by nie chciało. Robiłby dobre wrażenie, gdyby nosił worek na głowie i był niemy. Małe dzieci się go boją i to mu wystarczy do szczęścia, bo nie ma nic gorszego niż skrzat, który jęczy, żebyś się z nim pobawił. Chciałby kiedyś hodować smoki, bo sieją spustoszenie, o którego sianiu on sam marzy. I nie, to nie żart, nazwałby swojego rogogona węgierskiego Cyryl Drugi i wyprowadzał na spacery.
Wniosek końcowy: jeśli myślisz, że go lubisz to zapewne jeszcze z nim nie rozmawiałeś.

fak de system, dwa zdjęcia
madsen i peszek
odgrzewany kotlet, yup
┬──┬ ノ( ゜-゜ノ)

Kim jest Melanie?

Melanie Wells

Rok nauki: VI
Dom: Gryffindor
Różdżka: 13 cali, buk, włókno ze smoczego serca, elegancka
Bogin: trup jednego z członków jej rodziny

Rodzina jest ważna! Wychowała się w przeciętnej rodzinie. Jej matka pracuje w Ministerstwie Magii, na nic nieznaczącym stanowisku w Urzędzie Niewłaściwego Użycia Czarów, a ojciec jest mechanikiem samochodowym. Ma dwóch braci – Marka i Johna, którzy są na III i I roku w Gryffindorze, oraz dziesięcioletnią siostrę Mary, charłaczkę. Dalsza rodzina odsunęła się od nich, gdy matka poślubiła mugola, co było obrazą dla rodu słynącego z czystej krwi. Melanie traktuje rodzinę jako najważniejszą sprawę na świecie, jako najstarsza z rodzeństwa jest opiekunką i wsparciem. Często przyznaje, że mogłaby nie mieć przyjaciół – wystarczą jej bliscy. Gdy na początku swojej nauki nie potrafiła się odnaleźć w Hogwarcie, wysyłała codziennie do matki listy – teraz w chwilach smutku sięga do nich i czyta je. Mimo iż zaaklimatyzowała się w szkole, to i tak uwielbia wracać na wakacje do domu.
Melanie i Hogwart: Jest uczennicą VI roku w Gryffindorze, a także gra w Quiddicha na pozycji ścigającej. Jej ulubionym przedmiotem jest zielarstwo; kiedyś lubiła również mugoloznawstwo, lecz od kiedy naucza go Alecto Carrow, lekcja ta stała się dla niej męczarnią. Przeraża ją reżim, który zapanował w Hogwarcie po przejęciu władzy przez Snape'a. Pomaga Gwardii Dumbledore'a, lecz nie bierze czynnego udziału w jej planach, ponieważ boi się o swoich braci. 
Jak wygląda? Urodę odziedziczyła po matce – są jak kropla w kroplę. Jest wysoka, ale drobna, przez co pani Pomfrey przy każdym spotkaniu powtarza jej, że powinna przytyć. Bardzo przytyć. Ma rudobrązowe włosy, które zawsze związuje w kucyk rozciągniętą frotką, i niebieskie oczy. I piegi, których nienawidzi z całego serca. I duże stopy. Jej znakiem szczególnym jest znamię na szyi – ciemna plamka wielkości kciuka, umieszczona na wysokości grdyki. 
A charakterek? Czuje się mdła na tle swoich dwóch braci i siostry – jednego artysty, którego pokój składa się z na wpół stworzonych rzeźb i obrazków (tak, Mark ma zdolności plastyczne, ale nikt nie wie, po kim), drugiego ekstrawertyka i Mary – Mary jest rodzinną maskotką, którą każdy kocha. Melanie za to odznacza się opiekuńczością – i ma się wrażenie, że tylko tym. Nie potrafi postawić na swoim, nie krzyknie, bo nie wypada. Jest też niesamowicie nieśmiała w relacjach damsko-męskich – chyba że jej rozmówca ma trzynaście lat. W szkole trzyma się na uboczu, ma koleżanki z roku, lecz nie są to osoby od serca, którym zwierza się z każdego problemu. Woli chować swoje problemy w sobie lub mówić o nich matce. Za to uwielbia zwierzęta. Ma kota imieniem Rob, którego znalazła na ulicy, gdy był mały. Uznaje go za bardziej inteligentnego od większości ludzi, więc zabiera go ze sobą wszędzie – i korzystając w faktu, że jest niewielki mimo swoich trzech lat, trzyma go na ramieniu.
Jakieś marzenie? Marzy o tym, by jej siostra Mary była szczęśliwa i potrafiła odnaleźć się w życiu, ponieważ na razie ubolewa ona nad tym, że nie posiada żadnych magicznych zdolności.
A może jakaś tajemnica? Wstydzi się, że pomimo wielu prób nie wyczarowała nigdy cielesnego patronusa.
Czego się boi? Boi się śmierci swoich bliskich. Dlatego jej bogin zmienia się w bliską jej osobę, która nie żyje.

Mimo wszystko Melanie musi przyznać, że jej życie nie jest złe. Ma rodzinę, dobrze się uczy, nie załamuje i wierzy, że Harry Potter przezwycięży Voldemorta i wszyscy dobrzy ludzie będą wolni.
Bo wiara jest najważniejsza, prawda?


~*~
Zupełnie zapomniałam napisać coś od siebie. Dzień dobry.
Lubię wątki, lubię rozmawiać z ludźmi, lubię pisać wspólne historie.

niedziela, 23 lutego 2014

Regulamin

Severus Snape został mianowany dyrektorem Hogwartu, a Carrowowie sieją prawdziwe spustoszenie. Uczniowie podzielili się na trzy grupy — zwolenników nowego reżimu, jego ofiary i tych, którzy próbują z nim walczyć. Nikt nie pozostaje obojętny na to, co dzieje się nie tylko w szkole, ale również w całym świecie magii.




OGÓLNE

1. Pierwsza i najważniejsza zasada to aktywność, ponieważ nie tolerujemy słomianego zapału. Jeśli wiesz, że nie znajdziesz czasu na wątkowanie — lepiej sobie odpuść. Szukamy ludzi chętnych do pisania.
2. Dostosowujemy postać do realiów. Nie mamy nic przeciwko osobom homoseksualnym, ale na palcach jednej ręki można policzyć te znane z lat dziewięćdziesiątych, a co dopiero z Hogwartu. Zabronione jest tworzenie narkomanów/alkoholików, bowiem dyrekcja szkoły szybko zwróciłaby uwagę na takiego ucznia. Pamiętajcie też, że na terenie szkoły nie działają urządzenia elektroniczne.
3. Witamy nowych autorów! Nie nakazujemy od razu proponować wszystkim wątków, ale chociażby przywitanie się jest po prostu miłe.
4. Na blogu nie będziemy przeprowadzać list obecności, co jakiś czas nieaktywni autorzy będą upominani; jeśli w ciągu dwóch dni nie dadzą znaku życia w zakładce Dyrekcji — zostaną usunięci.
5. Prosimy o dokładne rozważenie kwestii przejmowania postaci kanonicznych. Jeśli sądzisz, że nie dasz rady lub masz inne wątpliwości, lepiej nie bierz na siebie takiej odpowiedzialności. Miej też na uwadze, że krytyka dotycząca kanonu będzie z naszej strony znacznie ostrzejsza, również w kwestii wizerunku.
6. Wspólnie zadecydowaliśmy, że rozsądnym będzie sprawdzanie kart przed ich publikacją, aby uniknąć Mary Sue i tym podobnych postaci. Z tego powodu karty nie mogą zostać opublikowane, zanim w tytule szkicu nie pojawi się [Z], czyli "zatwierdzone". Informację tę oczywiście usuwacie przed publikacją, jest to tylko znak dla Autora, że nie mamy żadnych obiekcji.
W innym przypadku, na początku karty wszystkie uwagi zostaną przez nas wypisane kolorem czerwonym, a przy tytule pojawi się [U]. Po wprowadzeniu poprawek prosimy o informację u dyrekcji, karta zostanie sprawdzona i albo zatwierdzona, albo nadal wymagająca poprawek.
Zapisy wyglądają więc tak, że podajecie adres g-mail pod tym postem. Na akceptację zaproszenia i utworzenie karty macie pięć dni, po tym terminie usuwamy z listy autorów.
Uwaga: jeśli Twoja postać jest prefektem, nie może grać w quidditcha i odwrotnie. Jeżeli natomiast marzy ci się wilkołak/metamorfomag/etc., powinieneś najpierw zajrzeć do zakładki Dla Autorów -> Inne, upewnić się, czy limit nie został wyczerpany oraz w KP podać sensowne wytłumaczenie na to, że postać musi mieć dodatkowe „cechy”.
7. Odstęp między kartami postaci to 30 minut, dodatkowo należy poczekać na trzy komentarze od trzech różnych autorów.
8. Maksymalny okres urlopu to dwa tygodnie, można ten termin przedłużyć za podaniem konkretnego powodu.
9. Posty nie są obowiązkowe, acz mile widziane. Minimalna ich długość to strona w Wordzie, czcionką Times New Roman rozmiar 12. Prosimy o umiar w pisaniu scen brutalnych oraz erotycznych, dodatkowo prosimy uprzedzić o nich gdzieś na początku posta. I najważniejsze — komentujemy cudzą pracę! Odstęp między postem a potem to cztery godziny godziny, natomiast pomiędzy postem a kartą — dwie.

KARTY POSTACI.

Karta postaci powinna zawierać: 
  • Imię i nazwisko 
  • Dom, w przypadku nauczyciela przedmiot, którego naucza 
  • Rok nauki, wiek (minimalny wiek dla nauczyciela to 35 lat) 
  • Status krwi 
  • Parametry różdżki
  • Bogina i patronusa (pamiętajcie jednak, że patronus był trudną sztuką i fakt, że Harry umiał go wyczarować budził wielki podziw nawet wśród dorosłych)
  • Jedno zdjęcie pasujące do czasów, jeśli koniecznie musicie dać ich kilka, prosimy zalinkować je gdzieś w karcie. 
Długość karty zależy od autora, pamiętajmy jednak o estetyce i zasadach pisowni, bo jednak schludna karta napisana bez błędów oraz wyjustowana wygląda zdecydowanie lepiej niż niechlujna.


sobota, 22 lutego 2014

Inne

Wilkołaki: 0/1
Wampiry: 0/2
Wile, półwile, etc: 0/1
Metamorfomagowie: 1/2
Animagowie: 0/3

Drużyny quidditcha


Komentator:
Zastępca:


Gryffindor
KAPITAN:
obrońca: ...
szukający: ...
ścigający: Melanie Wells, ..., ...
pałkarze: ..., ...

Hufflepuff
KAPITAN:
obrońca: ...
szukający: ...
ścigający: ..., ..., ...
pałkarze: ..., ...


Ravenclaw
KAPITAN: Gilbert Wordsworth
obrońca: ...
szukający: ...
ścigający: Gilbert Wordsworth, ..., ...
pałkarze: Daniel Higgins, ...


Slytherin
KAPITAN:
obrońca: ...
szukający: ...
ścigający: ..., ..., ...
pałkarze: Brenda Allister, ...


Prefekci


Prefekci Naczelni
Dziewczyna | Chłopak

Gryffindor
V klasa
Dziewczyna | Chłopak
VI klasa
Dziewczyna | Chłopak
VII klasa
Dziewczyna | Chłopak

Hufflepuff
V klasa
Dziewczyna | Chłopak
VI klasa
Dziewczyna | Chłopak
VII klasa
Dziewczyna | Chłopak

Ravenclaw
V klasa
Dziewczyna | Chłopak
VI klasa
Dziewczyna | Chłopak
VII klasa
Tillie Gordon | Chłopak

Slytherin
V klasa
Dziewczyna | Chłopak
VI klasa
Dziewczyna | Chłopak
VII klasa
Dziewczyna | Chłopak

Postacie kanoniczne

Imię i nazwisko — postać zajęta.
UCZNIOWIE:

Hanna Abbott
Katie Bell
 Susan Bones
 Terry Boot
 Lavender Brown
Michael Corner
Colin Creevey
 Dennis Creevey
 Justin Finch-Fletchley
Seamus Finnigan
 Anthony Goldstein
 Neville Longbottom
Luna Lovegood 
Ernest Macmillan
Padma Patil
Parvati Patil
Zachariasz Smith
 Alicja Spinnet
Ginny Weasley
Dracon Malfoy
Blaise Zabini
Astoria Greengrass
Pansy Parkinson
Gregory Goyle
Crabbe Goyle

AURORZY:

Nimfadora Tonks
Kingsley Shacklebolt

ŚMIERCIOŻERCY:

Alecto Carrow
Amycus Carrow
Antonin Dołohow
Bartemius Crouch Jr.
Bellatrix Lestrange
... Jugson
Rodolphus Lestrange
Thorfinn Rowle
... Travers
Walden Macnair
... Yaxley

Zajęte wizerunki

Wizerunki zgłaszacie TYLKO pod tym postem, dodając w komentarzu Imię i nazwisko postaci — Imię i nazwisko osoby na zdjęciach.

KOBIETY

MĘŻCZYŹNI

Wolne postacie

Jeśli chcesz przejąć postać, wysyłasz nam jej kartę zgodnie z ogólnymi zasadami panującymi na blogu. Gdy dodajesz postać do przejęcia, powinno to wyglądać następująco:

Dane osobowe | Klasa i dom / Nauczany przedmiot | Proponowany wizerunek - <a href="link do obrazka">Nazwisko osoby na zdjęciu</a>
Krótki opis:
Powiązania z Twoją postacią (jeśli jakieś są):
Ewentualne uwagi:
___________________________________

KOBIETY

MĘŻCZYŹNI 


Dla Autorów



Dyrekcja


Jeśli pojawi się jakaś usterka, która utrudni Wam działanie na blogu, zechcecie zarezerwować wizerunek lub znajdziecie inny powód, by tu przyjść — śmiało! Postaramy się jak najszybciej uporać ze wszystkim.

Archiwum bloga